Minister Sprawiedliwości: Polacy popierają weto, gdy łamane są traktaty europejskie

aktualności

25.11.2020

Polacy prezentują rozsądniejszą ocenę zapowiedzi użycia weta wobec niekorzystnego dla nas budżetu UE niż lewicowo-liberalne elity. Rozumieją, że użycie weta nie oznacza utraty funduszy ani wyjścia z Unii Europejskiej – powiedział Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, przytaczając podczas dzisiejszej (25 listopada br.) konferencji prasowej wyniki ostatnich sondaży.

Jak pokazuje sondaż IBRIS dla „Rzeczpospolitej”, prawie 70 proc. Polaków uważa, że użycie przez nasz kraj weta nie oznacza wcale opuszczenia UE, a ok. 54 proc. ankietowanych wie, że weto nie równa się utracie funduszy przeznaczonych dla naszego kraju. Niemal 60 proc. Polaków nie zgadza się też na to, by inne kraje, a nie my sami, mogły decydować, czy w naszym kraju łamana jest praworządność.

Z kolei inny sondaż, przeprowadzony dla „Dziennika Gazety Prawnej”, pokazuje, że ponad 57 proc. Polaków popiera zapowiedziane użycie weta wobec unijnego budżetu w przypadku powiązania go z tzw. praworządnością.

Dbałość o interesy Polski

– To my bronimy Unii Europejskiej. Bronimy jej przed zamachem na Traktat o UE, czyli próbą wzmocnienia władzy Brukseli kosztem państw narodowych – podkreślił Zbigniew Ziobro. Ten zamach, jak zaznaczono na konferencji, usiłuje przeprowadzić prezydencja niemiecka, forsując rozwiązanie sprzeczne z traktatami – podejmowanie decyzji kwalifikowaną większością głosów, a nie jednomyślnie przez Radę Europejską.

Minister zapewnił też, że poparcie dla zawetowania budżetu UE nie jest rozgrywaniem partyjnych interesów, lecz dbałością o interesy Polski, o suwerenność kraju i naszą konstytucję.

– Traktaty europejskie są jasne, ale musimy to powtarzać, by zakłamywane komunikaty nie trafiały do Polaków – powiedział wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Zachęcił do lektury art. 7 Traktatu o UE, gdzie jest mowa o decyzji podejmowanej przez państwa jednomyślnie. Stwierdził też, że propozycje, by wątpliwości Polski i Węgier miał rozstrzygnąć Trybunał Sprawiedliwości UE, również są próbą łamania traktatów europejskich, bo jest to możliwe wyłącznie w sprawach proceduralnych. TSUE nie ma kompetencji, by rozstrzygać sprawy merytoryczne, traktaty Trybunałowi takich uprawnień nie przyznały.

Wspólny głos

– Weto to normalny i stosowany instrument negocjacji w UE. To nie żadne monstrum, jak twierdzi część opozycji. Musimy walczyć o interesy naszego państwa, nie sprzedawać jego suwerenności – powiedział Michał Wójcik, Minister – członek Rady Ministrów.

Przypomniał, że kilka lat temu weto podczas negocjacji budżetowych stosowała m.in. Holandia, dziś oburzona postawą Polski i Węgier. Dodał także, że Zjednoczona Prawica mówi w tej sprawie jednym głosem, przywołując m.in. słowa Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, Premiera Mateusza Morawieckiego i Ministra Spraw Zagranicznych Zbigniewa Raua.